Pozdrowienie to składa się z trzech części. W części pierwszej są zawarte słowa Anioła, mianowicie: "Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą. Błogosławiona jesteś między niewiastami" (Łk 1,28). Druga część to słowa Elżbiety, matki Jana Chrzciciela: "Błogosławiony jest owoc Twojego łona" (Łk 1,42). Kościół dołączył trzecią część - "Maryjo", Anioł bowiem nie powiedział "Bądź pozdrowiona Maryjo", ale "Bądź pozdrowiona, pełna łaski". Imię zaś "Maryja" odpowiada słowom Anioła, jak to niżej zostanie wyjaśnione.

Przy pierwszej części należy pamiętać, że w dawnych czasach pojawienie się Anioła ludziom było wydarzeniem niebywałym; oddanie zaś mu czci było uważane za godne szczególnej pochwały. Stąd na chwałę Abrahama zapisano, że gościnnie i z szacunkiem przyjął Aniołów. Nigdy zaś nie słyszano o tym, aby Anioł człowiekowi składał hołd, dopóki nie pozdrowił Błogosławionej Dziewicy, z czcią wypowiadając słowo "Zdrowaś".

W przeszłości Anioł nie okazywał czci człowiekowi, ale raczej człowiek Aniołowi, gdyż Anioł większy jest od człowieka, i to z trzech racji.

Po pierwsze, jest Anioł większy godnością. Anioł posiada naturę duchową: "Który uczyniłeś duchy swymi posłańcami" (Ps 104[103],4). Człowiek natomiast ma naturę zniszczalną, dlatego też Abraham mówił: "Przemówię do Pana mego, choć jestem prochem i popiołem" (Rdz 18,27). Nie było rzeczą stosowną, aby stworzenie duchowe i niezniszczalne oddawało cześć stworzeniu zniszczalnemu - a więc człowiekowi.

Po drugie, Anioł jest większy z racji zażyłości z Bogiem. Anioł jest blisko Boga, gdyż Mu usługuje: "Tysiąc tysięcy służyło Mu, a dziesięć tysięcy razy sto tysięcy stało przed Nim"(Dn 7,10). Człowiek wobec Boga jest obcy i oddalony z powodu grzechu: "Uciekając oddaliłem się" (Ps 55[54],8). A zatem jest rzeczą stosowną, aby człowiek okazywał cześć Aniołowi, jako temu który jest sąsiadem i przyjacielem Boga.

Po trzecie, Anioł góruje z racji pełni blasku Bożej łaski. Aniołowie bowiem w najpełniejszy sposób uczestniczą w samym świetle Bożym. "Czy da się zliczyć Jego wojsko i nakogóż światło Jego nie wschodzi?'" (Hi 25,3) A więc Anioł zawsze pojawia się w świetle. Ludzie natomiast, nawet jeżeli uczestniczą nieco w tym samym świetle łaski, to uczestniczą w mniejszym stopniu i w pewnej niejasności.

Nie było zatem rzeczą odpowiednią, aby Anioł oddawał cześć człowiekowi, dopóki nie znalazł się ktoś obdarzony ludzką naturą, kto by w tych trzech wymiarach przekraczał Aniołów. A taką właśnie była Błogosławiona Dziewica. I dlatego Anioł chcąc zaznaczyć, że przewyższała go na te trzy sposoby, okazał Jej szacunek mówiąc "Bądź pozdrowiona".

str. 2